Hej! Mam na imię Amelia (nie – Pani Amelia). Jestem fotografką z Dzikiego Wschodu Polski – z Lubelszczyzny. Zapisuję na fotografiach ulotne wspomnienia.
Fotografia pojawiła się w moim życiu bardzo naturalnie – najpierw jako sposób na zatrzymywanie rodzinnych chwil, wyjazdów i codziennych wspomnień, później poważniej zagościła kiedy zaczęłam działać w Internecie. Zawodowo zajmuje się tym od początku 2024 roku – to wtedy mój Mąż zbuntował się stawać przed moim obiektywem.
Prywatnie? Żona, psia mama, wieczna marzycielka i romantyczka, kochająca bezę z owocami, zachody słońca, podróże i te momenty, kiedy aparat przestaje być „sprzętem”, a staje się mostem między ludźmi.
Najpiękniejsze zdjęcia powstają wtedy, gdy jesteście po prostu sobą - bez sztywnych póz i wymuszonych gestów.
Szukam spojrzeń, gestów i chwil, które często trwają tylko sekundę, ale na fotografiach zostają z Wami na wieczność.
Każda sesja to odrębna opowieść. Moim zadaniem jest zatrzymać ją w kadrach, do których będziecie mogli wracać po latach.
To ono nadaje charakteru zdjęciom. Lubię z nim grać, aby uzyskać ciepłe, romantyczne ujęcia.